Będziemy się dzielić wiedzą i doświadczeniem w zakresie naszej kuchni rodzinnej w domu i na jachcie. Powiemy jaki sprzęt jest niezwykle przydatny w domowej kuchni i jak się nim posługiwać.Podamy szereg rad ułatwiających przygotowanie potraw w różnych warunkach. Przedstawimy wiele atrakcyjnych przepisów na różne okazje,jak też przepisy uwzględniające dania i potrawy niskokaloryczne i niskocholesterolowe. Szczgólną uwagę poświęcimy potrawom przygotowywanym w warunkach jachtowych.
wtorek, 5 marca 2013
Zmieniamy jacht, cel podróży zostaje ten sam!
Witamy serdecznie wszystkich naszych czytelników. Idąc za rozwojem technologicznym zdecydowaliśmy się postawić kolejny krok w przód. Otóż daleko idące zmiany dosięgnęły naszą witrynę, a dokładnie całkowicie ją zmieniliśmy. Dalszą część naszej przygody kulinarnej będziecie mogli śledzić na bieżąco na nowej stronie internetowej - www.kuchniajachtowa.pl. Nowy wygląd i funkcjonalność, wszystko by ułatwić nam kontakt z Wami. Jeszcze więcej przepisów, jeszcze więcej nowych odkryć kulinarnych, zapraszamy!
środa, 29 czerwca 2011
Kuchnia jachtowa cd. - Uzdatnianie zup w torebkach cz.2
Zupa ogórkowa (porcja na dwie osoby).
Potrzebujemy:
- 1 torebkę zupy ogórkowej,
- ewentualnie średni ogórek kiszony pokrojony w drobną kostkę,
- 3 szklanki wrzątku,
- 2 kostki rosołowe,
- 2 duże ziemniaki, obrane, umyte i pokrojone w kostkę,
- 1 duża cebula, obrana, umyta i również pokrojona w kostkę,
- 1 mały pojemnik śmietany 18% do zupy (jogurt),
- 1 mały pęczek koperku, umyty, osuszony i posiekany.
Do garnka wkładamy ziemniaki i cebulę, zalewamy wrzątkiem
z rozpuszczonymi kostkami rosołowymi. Gotujemy około 10-15 minut.
Zupę w proszku rozpuszczamy w 2 szklankach zimnej wody i wlewamy do garnka. Gotujemy jeszcze 5-7 minut. Wyłączamy palnik, dodajemy śmietanę i mieszamy do rozpuszczenia. Gdyby zupa była zbyt mało kwaśna i wyrazista dodajemy pokrojony w kostkę kiszony ogórek. Już nie gotujemy.
Posypujemy koperkiem i podajemy ze świeżym chlebem.
Zupa gulaszowa (porcja na dwie osoby).
Potrzebujemy:
-1 torebkę zupy gulaszowej,
- 1 ząbek czosnku, obrany i pokrojony w plasterki,
- 2 duże ziemniaki, obrane, umyte i pokrojone w kostkę,
- 1 duża cebula,obrana, umyta i też pokrojona w kostkę,
-2 grube plastry szynki, wędzonki góralskiej albo wędzonego boczku,
(może być ½ pałki kiełbasy),
- 3 szklanki wrzątku,
- 2 kostki rosołowe,
- przyprawy: sól, pieprz, majeranek, ewentualnie słodka czerwona papryka
w proszku,
- olej do smażenia,
- ewentualnie 2-3 łyżki przecieru pomidorowego dla podkreślenia
wyrazistości zupy.
Do garnka wrzucamy ziemniaki i zalewamy wrzątkiem z rozpuszczonymi kostkami rosołowymi. Gotujemy 10-15 minut.
W tym czasie na patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy cebulę i pokrojoną w kostkę wędlinę i krotko podsmażamy. Całość dodajemy do garnka i gotujemy dalsze 5 minut.
Zupę w proszku rozpuszczamy w 2 szklankach zimnej wody, dokładnie mieszamy i wlewamy do garnka. Gotujemy przez następne 5 minut.
Dokładnie mieszamy, próbujemy i ewentualnie doprawiamy dodając
1-2 łyżki przecieru pomidorowego, sól, pieprz, cukier, suszony majeranek
i słodką paprykę w proszku.
Podajemy ze świeżym chlebem lub bagietką.
Krupnik (porcja na 2 osoby).
Potrzebujemy:
- 1 torebkę krupniku,
- 2 duże ziemniaki, obrane, umyte i pokrojone w kostkę,
- 1 duża cebula - jw.,
- 3 szklanki wrzątku,
- 2 kostki rosołowe,
- 1 mały pęczek natki pietruszki, umyty i posiekany,
- 1 mały pojemnik śmietany 18% do zupy (jogurt),
- 1 mały, zielony ogórek, obrany, umyty i pokrojony w drobną kostkę,
- przyprawy: sól i pieprz.
Do garnka wkładamy ziemniaki i cebulę. Zalewamy wrzątkiem
z rozpuszczonymi kostkami rosołowymi i gotujemy 10-15 minut.
Zupę w proszku rozpuszczamy w 2 szklankach zimnej wody, dokładnie mieszamy i wlewamy do garnka. Gotujemy jeszcze 10 minut.
Wyłączamy palnik i wlewamy śmietanę. Doprawiamy solą i pieprzem, dokładnie mieszamy i posypujemy natką pietruszki.
Bezpośrednio przed podaniem wkładamy na talerze pokrojony, zielony ogórek i zalewamy zupą.
Podajemy ze świeżym chlebem lub bułką.
andy&eli
Kuchnia jachtowa cd. – Uzdatnianie zup w torebkach cz.1
Zupa grzybowa ( porcja dla 2 osób).
Potrzebujemy:
- 2 duże ziemniaki obrane, umyte i pokrojone w kostkę,
- 1 duża cebula obrana, umyta i pokrojona w kostkę,
- 1 torebka zupy grzybowej,
- 1 małe opakowanie śmietany 18% do zupy lub jogurt,
- posiekana natka pietruszki lub koperek (wcześniej umyte),
- przyprawy: pieprz i sól,
- 3 szklanki wrzącej wody,
- 2 kostki rosołu z kurczaka lub grzybowego.
Do płaskiego garnka wkładamy ziemniaki i cebulę; zalewamy wrzątkiem
z rozpuszczonymi kostkami rosołowymi. Gotujemy do miękkości (około 15 minut). W tym czasie zupę w proszku rozpuszczamy w 2 szklankach zimnej wody i wlewamy do garnka mieszając, żeby się nie przepaliła. Gotujemy
następne 5 minut. Wyłączamy palnik. Dodajemy śmietanę i mieszamy do jej rozpuszczenia. Doprawiamy solą i pieprzem. Posypujemy „zieleniną”. Możemy do niej podać chleb z masłem i żółtym serem.
Zupa grochowa (porcja dla 2 osób).
Potrzebujemy:
- 2 duże ziemniaki, obrane, umyte i pokrojone w plasterki,
- 1 duża cebula, obrana, umyta i pokrojona w kostkę,
- 1 ząbek czosnku, obrany, umyty i pokrojony w plasterki,
- ½ pałki kiełbasy podwawelskiej, zwyczajnej lub podobnej,
- 3 szklanki wrzącej wody,
- 2 kostki rosołowe,
- olej do smażenia,
- przyprawy: sól i pieprz.
Do garnka wkładamy ziemniaki, zalewamy wrzącą wodą z kostkami rosołowymi i gotujemy do miękkości (10-15minut).
W tym czasie rozgrzewamy olej na patelni i wrzucamy cebulę. Smażymy cebulę mieszając, żeby się nie przypaliła (aż zmięknie).
Kiełbasę kroimy na pół plasterki i wrzucamy na patelnię do cebuli.
Smażymy przez 5 minut i wlewamy do garnka z ziemniakami.
W 2 szklankach zimnej wody rozpuszczamy zupę w proszku i wlewamy do garnka. Dokładnie mieszamy i gotujemy następne 10 minut. Doprawiamy solą i pieprzem (ewentualnie majerankiem) i podajemy ze świeżym chlebem.
andy&eli
Kuchnia jachtowa cd. - Z u p y cz.3
Zupa neapolitańska.
Potrzebujemy:
- 2 kostki rosołowe rozpuszczone w 3 szklankach wrzącej wody,
- 4 łyżki startego sera Parmezan lub Romano,
- 1 łyżka masła (margaryny),
- 1 łyżka mąki,
- 1 mały pojemnik śmietany 18%,
- posiekana natka pietruszki,
- przyprawy: sól i pieprz,
- ½ paczki ugotowanego makaronu do zupy.
W szerokim rondlu rozpuszczamy masło, dodajemy łyżkę sera i rozpuszczamy. Dodajemy mąkę i mieszamy na gładką masę. Stopniowo dodajemy rosół cały czas mieszając. Następnie dodajemy resztę sera.
Zagotowujemy (2 – 3 minuty). Wyłączamy palnik, dodajemy śmietanę i mieszamy. Podajemy z makaronem, posypane natką pietruszki.
Zupa kalafiorowa.
Potrzebujemy:
- 1 średni kalafior, podzielony na „różyczki” i dobrze umyty,
- 2-3 ziemniaki obrane, umyte i pokrojone w kostkę,
- 1 mały pęczek koperku, umytego i posiekanego,
- 6 szklanek wrzącej wody,
- 4 kostki rosołowe,
- 1 pojemnik (średni) śmietany 18%,
- 1 łyżeczka cukru,
- 1 łyżka mąki,
- 1 łyżka masła.
Do płaskiego garnka wrzucamy różyczki kalafiora i pokrojone ziemniaki. Zalewamy rosołem i dodajemy łyżeczkę cukru. Kiedy ziemniaki i kalafior są miękkie (zwykle około 15 minut od zagotowania), rozpuszczamy na patelni masło, dodajemy mąkę i mieszamy. Dolewamy łyżkę wazową zupy i wszystko mieszamy. Wlewamy do garnka i gotujemy 2-3 minuty. Wyłączamy palnik i wlewamy śmietanę. Dokładnie mieszamy i posypujemy koperkiem.
Można do tego podać chleb z masłem i wędliną.
Obok kalafiora możemy dodać również brokuły (wtedy w proporcji 1:1)
i otrzymamy zupę kalafiorowo – brokułową.
andy&eli
Kuchnia jachtowa cd. - Zupy cz.2
|Zupa z serkiem topionym.
- 1 kostka rosołowa rozpuszczona w 1,5 szklanki wrzącej wody,
- 1 kremowy serek topiony.
W garnku zagotowujemy „rosołek”. Na sitko wkładamy serek i zanurzamy go w rosole. Mieszamy tak długo, aż serek się rozpuści. Wyjąć sitko, zupę podgrzać i posypać „zieleniną” ( pietruszką lub koperkiem). Najlepiej smakuje z kanapką z szynką, pasztetem, kiełbasą , ale możemy podać z ugotowanymi ziemniakami.
Zupa cebulowa. (proporcja na jedną osobę).
- 3 szklanki rosołu z kostki (2 kostki rosołowe + 3 szklanki wrzącej wody),
- 1 cebula,
- 1 serek topiony kremowy (np. Ementaler),
- olej do smażenia.
Cebulę kroimy na cienkie pół plasterki i wrzucamy na patelnię z rozgrzaną łyżką oleju .Chwilę mieszamy i czekamy do przyrumienienia cebuli. Przekładamy do garnka i zalewamy rosołem. Gotujemy około 10 minut. Po tym czasie wkładamy serek topiony na sitko i przecieramy go do zupy. Sitko cały czas jest zanurzone w rosole z cebulą. Posypujemy „zieleniną” (posiekanym drobno koperkiem lub natką pietruszki).
Ta zupa doskonale smakuje z ciemnym chlebem posmarowanym ostrym serem topionym ( np. serem z szynką, czy szczypiorkiem). Może być też ser pleśniowy ( dla koneserów).
Zupa pomidorowa.
Potrzebujemy:
- 1 opakowanie przecieru pomidorowego,
- 3 szklanki wrzątku,
- 2 kostki bulionu z kurczaka,
- 1 mały pojemnik śmietany 18% (jogurtu),
- ½ paczki makaronu do zupy ( nitki, lane kluski…),
- siekany koperek,
- przyprawy: sól, pieprz i cukier.
Do garnka wlewamy wrzątek i dodajemy 2 kostki rosołowe. Chwilę gotujemy. Dodajemy przecier pomidorowy i gotujemy 5-7 minut. Dodajemy śmietanę i wyłączamy palnik. Mieszamy i doprawiamy solą, pieprzem i cukrem.
W oddzielnym garnku gotujemy makaron wg przepisu na opakowaniu. Podajemy zupę z makaronem posypaną koperkiem. Można również podawać z ryżem, ziemniakami lub tylko z kanapką z żółtym serem.
andy&eli
Kuchnia jachtowa cd. - Zupy cz.1
Czasem mamy na nie ogromną ochotę, a w szczególności na „łódce”, gdzie nasza kuchnia różni się od codziennej dość znacznie. Jest na to w dzisiejszej rzeczywistości prosty sposób, żeby szybko przygotować ulubioną zupę. Należy zaopatrzyć się ( to podstawa) w zupy w torebkach (o smakach które lubimy) oraz kostki rosołowe lub bulionowe. My używamy kostki z bulionem z kurczaka (firmy Winiary, jak również zupy też tej firmy). Bardzo smaczny jest barszcz biały, zupa ogórkowa czy zupa grzybowa, tylko trzeba je nieco uzdatnić. Zaczynamy w sposób następujący:
1 kostkę rosołową (bulionową) rozpuszczamy w 1,5 szklanki wrzącej wody
(porcja dla jednej osoby). Na bazie tej porcji „rosołku” będziemy gotowali naszą zupę. Czas wykonania takiej zupy wynosi zwykle około 15 minut, tj. tyle czasu ile zajmie nam obranie, umycie, pokrojenie i ugotowanie ziemniaków we wcześniej przygotowanym wrzącym rosole.
W zależności od rodzaju zupy będziemy wzbogacać naszą bazę” różnymi dodatkami. I tak mogą to być: 18% śmietana do zupy (jogurt), świeżo posiekany koperek lub natka pietruszki, topiony serek, szynka lub boczek, co akurat mamy w zapasie. Dobrze jest również mieć przecier pomidorowy
(w kartonikach po 500 ml) – do b. dobrej zupy pomidorowej (o niej nieco później). Mamy bazę; przechodzimy do zup.
Biały barszcz. Potrzebujemy
- 2 ziemniaki (na osobę), obrane, umyte i pokrojone w kostkę,
- ½ cebuli, obranej, umytej i też pokrojonej w kostkę (też na jedną osobę),
- 15-o cm kawałek kiełbasy ( na jedną osobę) – może być więcej,
- 1,5 szklanki rosołu z kostki na osobę,
- 2 łyżki śmietany 18% do zupy (na osobę),
- 1 ząbek czosnku, obrany i umyty.
Do garnka wkładamy ziemniaki i cebulę. Zalewamy „rosołkiem” i gotujemy
do miękkości (10-20minut) . W tym czasie rozpuszczamy 1 torebkę barszczu ( na 2 osoby) w 300 ml zimnej wody. Do gotujących się ziemniaków z cebulą wkładamy kiełbasę i jeszcze chwilę gotujemy. Zalewamy rozpuszczonym barszczem i gotujemy następne 5 minut. Dodajemy śmietanę
(jogurt) i już nie gotujemy. Zalewamy rozpuszczonym barszczem, gotujemy następne 5 minut i dodajemy śmietanę (jogurt) i już nie gotujemy tylko dobrze mieszamy, żeby śmietana się rozpuściła. Jeśli trzeba doprawiamy solą, pieprzem i odrobiną cukru. Posypujemy koperkiem lub suszonym majerankiem i podajemy z chlebem.
andy&ely
Kuchnia jachtowa cd. Kanapki cz. 3
Kanapka z żółtym serem.
Kilka wariantów.
Klasyczny: w opiekaczu albo w tosterze „ robimy” 2 tosty z chleba tostowego. Na jedną kromkę wkładamy 2 kawałki sera żółtego. Składamy kromki ze sobą i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza na 5 – 7 minut, żeby ser się rozpuścił. Podajemy na przykład do zupy pomidorowej z puszki, albo do sałatki z pomidorów.
Na łódce możemy to zrobić na patelni. Na patelnię wkładamy kawałek masła lub margaryny (1/2 łyżeczki od herbaty). Układamy 2 kromki chleba
i szybko podpiekamy na ostrym ogniu. Na gorące kromki wkładamy 2-3 plasterki żółtego sera i składamy je. Patelnię nakrywamy pokrywką, gaz zmniejszamy do minimum, a po chwili wyłączamy tak, żeby chleb się nie przypalił. Trzymamy pod przykryciem kilka minut, żeby ser się rozpuścił.
Podajemy z sałatką żeglarską, ogórkiem małosolnym lub z zupą pomidorową. Albo tylko z sałatą.
Teraz będzie „metrowa”, „piętrowa” kanapka na specjalne okazje
( i ostatnia z serii kanapek).Taką kanapkę podaje się w Ameryce na
wiele okazji np. na urodzenie dziecka czy też powitanie nowego szefa w firmie.
Robi wrażenie , ale jest bardzo smaczna i … nieskomplikowana.
Potrzebujemy:
- najdłuższą i najgrubszą bagietkę ( 1 metr) ,
- sałata lodowa,podzielona na liście, umyta i osuszona,
- majonez w dużym pojemniku (najlepiej plastikowym, przystosowany do wyciskania),
- ostry ketchup w pojemniku plastikowym,
- zielony ogórek, obrany, umyty i pokrojony na plasterki,
- 3-4 ogórki konserwowe, pokrojone na plasterki,
- 3-4 średnie pomidory umyte i pokrojone na plasterki,
- żółty ostry ser w plasterkach ( gouda, morski itp.),
- 3-4 opakowania cieniutko pokrojonej szynki w plasterkach,
- około 15 cieniutkich plasterków salami ,
- 3 - 4 opakowania cieniutko pokrojonej szynki wędzonej z indyka,
- 3 czerwone cebule, obrane ,umyte i pokrojone w bardzo cieniutkie plasterki,
- papryka : po jednej zielonej, czerwonej i żółtej, oczyszczonej, umytej
i pokrojonej na połówki wzdłuż w cienkie pół plasterki.
Przygotowanie:
Bagietkę staramy się przeciąć równo wzdłuż na dwie połowy.
Obie połówki smarujemy majonezem. Górną część odkładamy na później. Na dolnej części układamy listki sałaty tak, by zachodziły na siebie i nie było wolnej przestrzeni między nimi ( mogą trochę wystawać poza kanapkę).
Na sałacie układamy lużno krążki cebuli, polewamy „paskiem” ketchupu (żeby wędlina miała „przyczepność”).Na cebuli układamy salami, tak by jeden plasterek zachodził na drugi, a na salami układamy plasterki świeżego ogórka, a na nich złożone na pół plasterki szynki z indyka. Na te plasterki wyciskamy „ paseczek” majonezu. Na majonez wkładamy plasterki pomidorów. Na pomidory kładziemy złożoną na pół szynkę wieprzową, tak żeby plasterki zachodziły na siebie. Na szynkę kładziemy ogórki konserwowe pokrojone w plasterki. I to wszystko przykrywamy górną częścią bagietki posmarowanej majonezem. Lekko dociskamy całą kanapkę,
zawijamy w folię aluminiową na około 10 minut (żeby poszczególne składniki się „skleiły”), a jeżeli nie mamy pod ręką odpowiedniej ilości folii aluminiowej, to możemy ją zastąpić dwoma ściereczkami lub chociażby czystym ręcznikiem. Po 10 minutach odwijamy kanapkę i ostrym nożem kroimy ją na porcje. Kanapka taka robi niesamowite wrażenie i ludzie, którzy widzą ją po raz pierwszy robią sobie zdjęcia. Wierzcie nam
widziana po raz pierwszy robi niesamowite wrażenie. Jest nawet taki konkurs, gdzie całą, nie krojoną kanapkę z obu końców zaczynają jeść dwie osoby i wygrywa ta, która zje więcej i w jak najkrótszym czasie. Technicznie dodając – środek kanapki został zaznaczony przed startem do jej zjadania. W finale „zawodnicy” spotykają się w pewnym momencie ustami, pełnymi kanapki i pytanie czy to śmieszne, czy oryginalne , czy mimo wszystko jednak przyjemne.
Może spróbujecie? A wtedy na pewno podzielicie się swoimi odczuciami.
Czekamy na wasze reakcje. Jak zwykle,
andy&eli
Kuchnia jachtowa cd. Kanapki cz. 2
W Ameryce na lunch jada się przeważnie hamburgery, hot-dogi, BLT albo kanapki.
W kanapkach specjalizuje się kampania SubWay i na jej przykładzie chcielibyśmy przedstawić Państwu taką typową linię przygotowywania kanapek, co może się przydać i zainspirować, jeżeli mamy przygotować lunch, podwieczorek czy kolację dla większej ilości gości. Do kanapek używane są bułki o długości około 30 cm, ale my możemy użyć takich jakie nam odpowiadają i smakują. Bułki są podgrzewane w specjalnych podgrzewaczach elektrycznych. My możemy podgrzać je w kuchence MV lub w piekarniku. Bułki nie są krojone, a nacinane tylko z jednej strony (podobnie jak w hot-dogach).W ten sposób wytwarza się „kieszeń", w którą wkładane będą wybrane przez nas składniki. Bardzo popularne są różne rodzaje wędlin krojone w normalne plasterki, albo w bardzo cieniutkie plasterki (rodzaj "wiórków" zwane shave, co oznacza dosłownie golenie). Są więc wędliny z kurczaka, z indyka, różne rodzaje szynki jak i wołowina pieczona - przynajmniej w kilku odmianach. To wszystko jest układane w oddzielnych pojemnikach ze stali kwasoodpornej, które są umieszczane w ladach chłodniczych. Ponadto jest też chrupiący bekon, cieniutko krojone salami i wreszcie cała paleta serów z najpopularniejszym serem amerykańskim (american cheese). Następnie dodatki: poszatkowana sałata lodowa, pomidory pokrojone w plasterki, podobnie ogórki konserwowe, papryczki chili: świeże i marynowane, cebula czerwona i biała pokrojona w pół plasterki, papryka świeża krojona w „kółka", papryka marynowana krojona w paseczki, ogórki świeże w plasterkach tak jak i oliwki marynowane . Do tego oczywiście sosy sałatkowe, ketchup łagodny i pikantny, musztarda, sos chili i majonez. Z tych składników sporządzana jest kanapka, której absolutną zaletą jest jej świeżość i smak. Smakuje tak jak zrobiona w domu, a nawet bardziej, bo tu możemy dosłownie poszaleć w komponowaniu wersji końcowej. Jest to jedyna sieciowa restauracja fast food, która serwuje naprawdę zdrową żywność.
Przykładowa kanapka: do kieszeni bułki wkładamy pokrojoną sałatę, kilka oliwek, kilka plasterków pomidorów i np. szynkę z indyka układamy w zwiniętych rulonach (4-5), kilka pasków bekonu, kilka plasterków sera, parę krążków cebuli i ogórka konserwowego. Całość polewamy musztardą i ketchupem, musztardą i chili lub samym majonezem. Kanapkę lekko dociskamy drugą częścią bułki, przekrajamy na pół i każdą połowę zawijamy oddzielnie. Po rozwinięciu papier służy za tackę. Do każdej części dołączone ,
są 3-4 serwetki papierowe. Do tego jakiś napój typu Cola, 7-up, Sprite lub kawa i lunch mamy gotowy. W porze lunchu (l1:30 -14:00) w SubWayu jest tłoczno i trzeba trochę poczekać na swoją kanapkę. Ale zaręczamy Was, że warto.
A u nas? Taką kanapkę możemy zrobić nie koniecznie z bułką. Może być chleb. Nie musi być też aż tyle wszystkich dodatków . Smarujemy chleb masłem lub majonezem, listek sałaty (najlepiej lodowej), plasterek wędliny, może być plasterek sera, plasterek pomidora, parę plasterków rzodkiewki, jakiś sos i gotowe. Ważne żebyśmy dobierali składniki takie jakie lubimy. Te kanapki są nie tylko smaczne, ale i sycące, co czasem może zastąpić nawet obiad - w szczególności jeśli mamy długi „przelot” lub gdy są trudne warunki i nie ma zbyt wiele czasu na zajmowanie się kuchnią.
andy&eli
Subskrybuj:
Posty (Atom)